Nie mamy jakiegoś typu co do naszej wymarzonej podróży poślubnej ponieważ nie zwiedziliśmy jeszcze za dużo świata więc jakikolwiek ciepły kraj byłby dla nas spełnieniem marzeń.
Na razie skłaniamy się ku Turcji i Egiptowi. głównie z powodu konkurencyjnych cen i wysokich temperatur nawet we wrześniu. Niestety obecnie przez kryzys gospodarczy kurs euro strasznie poszybował a za wszystkie wycieczki płaci się w EURO więc zdecydowaliśmy poczekać i przyczaić się na oferty last minute. Zwłaszcza że pracuje w biurze podróży i mam dobry dostęp do takich ofert.
Jeżeli macie jakieś propozycje to piszcie w komentarzach